poniedziałek, 13 października 2014

Zasady Slimming World (1)




Dieta Slimming World, jest to system odżywiania, który został stworzony z myślą o utracie wagi w zdrowy i racjonalny sposób. Jest to dieta łatwa do prowadzenia, nie ograniczająca ilości pokarmu przez nas spożywanego,a nawet pozwalająca na sporadyczne zjedzenie wysokokalorycznej przekąski. Dieta powstała w Wielkiej Brytani i funkcjonuje w UK na zasadzie płatnych tygodniowych spotkań na których członkowie są ważeni a następnie uczestniczą w spotkaniu z konsultantem , który ich motywuje, odpowiada na pytania, tłumaczy zawiłości diety. W Polsce dieta Slimming World jest mało znana, a klub nie funkcjonuje. Na Facebooku znajduje się jednak grupa ''Slimming World po Polsku'' na którą wszystkich serdecznie zapraszam. Slimming World jest dietą wyjątkowo skuteczną, a przy tym nie trudną do prowadzenia, gdyż opiera się na prostych, przyrządzanych w domu posiłkach. I działa na wszytskich!



Kluczem do sukcesu Slimming World są poniższe 3 zasady:


1. Przy każdym posiłku wybieramy produkty z listy FREE i SUPERFREE (lista tutaj)
Większość diety powinna opierać się produktach Free (wybrane produkty węglowodanowe, chude mięso, wybrany odtłuszczony nabiał )  i Superfree (większość warzyw i świeże owoce). Można jeść je w ilości nieograniczonej. Nie musimy ich ważyć ani liczyć ile mają kalorii. Produkty Free i Superfree mogą również stanowić przekąski w ciągu dnia, oraz powinny się składać
na wszystkie główne posiłki. Jedyną zasadą o której należy pamiętać to to, że posiłki muszą się składać przynajmniej z 1/3 produktów Superfree w stosunku do produktów Free.

2.Wybieramy produkty z listy HEALTHY EXTRAS.
Dodatkowo do produktów Free i Superfree powinieneś jeść produkty nazywane Healthy Extra. Są to produkty które są bardziej kaloryczne ale zawierają nizbędne witaminy, minerały i błonnik. Healthy Extra typu A to produkty mleczne wysokotluszczowe (mleko i sery) które dostarczają nam wapnia. Produkty zbożowe wysokie w błonnik to Healthy Extra typu B (m.in. chleb razowy i niektóre płatki śniadaniowe śniadaniowe).
 Produkty z listy Healthy Extra A i B
musimy jednak odmierzać i ważyć.

3.Wybieramy produkty z listy SYNS
Oprócz powyższych produktów, można pozwolić sobie na zjedzenie produktów z wartościami Syns, czyli tzw grzechami. Każdy produkt, który nie jest Free, Superfree lub Healthy Extra ma wartość SYN, unikalną dla każdego produktu. Każdego dnia mamy do wykorzystania pulę 15 synsów. Nie powinno się jej przekroczyć, ale nie należy synsów ograniczać (trzeba zjeść minimum 5 dziennie). Wartości syns można sprawdzić w internecie, chociaż tutaj również będzie można znaleźć ich podstawową listę.
Produkty z wartością syns rónież musimy odmierzać i ważyć.

A szczegóły zasad Slimming będzie w kolejnym wpisie o Free i Superfree ;)


piątek, 29 listopada 2013

What's up? Friday, czyli co lubię w piątki (2)


1. U mnie w kuchni -
Ogarnął mnie ostatnio szał na hodowanie kiełków. Po prostu uwielbiam te małe chrupiące ziarenka z ogonkami! Polecam je wszystkim, szczególnie zimą, gdyż są bombą witaminową, a łatwo się je hoduje i przy tym są niezmiernie tanie!




2. Jak fitnessuje-                      
Circuits, czyli trening obwodowy. To dobre ćwiczenia dla takich leniwców jak ja! Szybko spala się kalorie i wzmacnia ciało (moje zajęcia trwają tylko 40 min, a po nich czuję się jakbym przebiegła maraton!), ćwiczenia są urozmaicone (gdyż zmieniamy rodzaj wykonywanego ćwiczenia co kilka minut), a przy tym nie trzeba mieć wyczucia rytmu czy być super skoordynowanym. Polecam tym, którzy chcą widzieć efekty dość szybko, i maja problemy z samo-motywacja!




3. Nowa pozycja w mojej biblioteczce?
Nowa książka kucharska Jamiego Olivera ''Save with Jamie''. Podobna w swoim przekazie do innych książek Jamiego. Znajdziemy w niej łatwe i zrozumiale przepisy na barwne potrawy pełne smaku. Uwaga, apetyczne zdjęcia potraw grożą ślinotokiem! Fajne jest to , że wszystkim przepisom z tej książki przyświeca idea oszczędności. Nie tylko znajdziemy tutaj wskazówki, jak gotować taniej, ale również, pomysły na pyszne, nowe potrawy z resztek wczorajszego obiadu oraz wskazówki jak nie marnować jedzenia. Ciekawa, inspirująca książka i super pomysł na świąteczny prezent dla tych co lubią gotować!




4. Moje ulubione gify podsumowujące ostatni tydzień....


Idąc na imprezę....

Gdy po wielu godzinach przed lustrem, nareszcie jestem zadowolona z fryzury....





Tak się czuję, gdy nałożę makijaż ze sztucznymi rzęsami....






Kiedy wkładam szpilki, to zawsze wydaje mi się ,że to dobry pomysł.... ale już po godzinie, mam tak...






A w klubie, gdy tylko uslyszę ulubioną piosenkę to zamieniam sie w gwiazdę parkietu! :)





Have a great weekend!
xx






środa, 27 listopada 2013

Wspomnienie Lata - Batoniki Owsiane z Malinami


Rozpakowałam zimowe ubrania, ciepłe swetry, szaliki, kozaki. Jesień zaatakowała Anglię już we wrzesniu, deszczem i przenikliwym wiatrem...a potem było już tylko gorzej. Obrzydliwa plucha. Zazwyczaj kocham jesień w UK, gdyż nadal jest ciepło a drzewa się pięknie złocą...no ale nie w tym roku. Mogę zapomnieć o nostalgicznym babim lecie, i od razu przygotować się na 8 miesięcy angielskiej szarugi. No proszę, ale depresyjne myśli mnie dopadły! Zamiast się mazać, trzeba coś dobrego upichcić, tym razem nie dietetycznego! Najlepiej z owocami lata! Tak aby poczuć ciepło słońca, chociaż na podniebieniu!

Uwielbiam angielskie ciastka typu ' Flapjack', batoniki z płatków owsianych, bakalii, masła i golden syrupu. Moje owsiane batoniki, maja bardzo podobną konsystencję, co flapjacki, chociaż w składzie użyłam ciemny, brązowy cukier , zamiast golden syrupu. Jest to dobra wiadomość, dla tych co mieszkają w Polsce, gdzie golden syrup nie jest powszechnie dostępny.

Batoniki są miękkie, lekko ciągnące, z chrupiącą kruszonką na wierzchu, przełożone kwaskowym nadzieniem z malin, lekko cynamonowe. Nadają się świetnie jako trocha zdrowsza słodka przekąska. Ale tylko trochę ze względu na płatki owsiane i brak ulepszaczy. Mimo wszystko pamiętajmy, ze nadal mają w sobie dużo masła i cukru! Dlatego ja pokroiłam gotowe batoniki na małe kawałki i od razu w porcjach zamroziłam - aby nas nie kusiło!!! Polecam to rozwiązanie, kiedy w domu są łakomczuchy, które nie mogą poprzestać na jednym kawałku. Dzięki mrożeniu w porcjach, mój mąż, co rano wyjmuje sobie taką przekąskę, którą następnie zabiera do pracy. Do południa batonik jest już rozmrożony, i może być spałaszowany z popołudniową kawą!





Batoniki Owsiane z Malinami *

Ciasto:
1.5 szkl maki pszennej
1 szkl cukru muscavado
1,25 szkl płatków owsianych (nie błyskawicznych!)
170g masła
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka proszku do pieczenia
0.5 łyżeczki sody 0.5 łyżeczki cynamonu

Nadzienie:

0.25 szkl cukru muscavado
1 łyżka startej skorki z cytryny
2 łyżki maki pszennej
400g malin (świeżych lub mrożonych)
0.25 szkl wyciśniętego soku z cytryny
2 łyżki stopionego masła


Sposób wykonania:

Ciasto: Wymieszać w blenderze (z ostrzami) mąkę,cukier, płatki owsiane, sól, proszek do pieczenia, sodę i cynamon aż do powstania kruszonki. Odłożyć 1.5 szklanki kruszonki, resztą wykleić wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę (20cm/25cm), mocno dociskając ciasto do dna blaszki. Piec spód przez 15 min w piekarniku nagrzanym do 170 stop C.

Nadzienie: W średniej wielkości misce wymieszać cukier, skórkę z cytryny, cynamon i mąkę. Dodać maliny, sok z cytryny i masło. Miksturę należy wymieszać dokładnie (najlepiej dłońmi) aby wszystkie maliny byle pokryte resztą składników.

Po upieczeniu spodu, należy go ostudzić na kratce, następnie wyłożyć na spód nadzienie z malin. Posypać całość kruszonką którą wcześniej odłożyliśmy.

Piec całość przez 35-45 min, aż kruszonka się upiecze i zrumieni. Ciasto należy całkowicie ostudzić zanim zabierzemy się za krojenie go na kawałki (inaczej się rozsypie).

*Syns - wolę nie wiedzieć! ;)